Ostatnio tylko skały i góry, góry i skały… Oszaleć można. Szymek ma lipiec wolny od żłobka, Aśka wzięła dwa tygodnie urlopu, więc trzeba pojechać gdzie indziej. Analizując wszystkie za i przeciw wylosowaliśmy kierunek – morze, na północ. Czyli Świnoujście. A dlaczego? Bo nie będzie upału, bo ładna plaża, bo czysta woda.

W świnoujskim porcie
W świnoujskim porcie

Jak zostało wylosowane, tak się stało. W nocy z niedzieli na poniedziałek wyjeżdżamy i po szybkiej podróży (Szymek spał 3 godziny i od 4 rano komentował mijającą trasę) o 9 wjeżdżamy na prom. Szybkie poszukiwanie miejsca do spania (100 zł za całą naszą trójkę w bardzo fajnych warunkach) pozwala nam o 12 zamoczyć wreszcie nogi w morzu! 😉 Szymek oszalał.
Lansu nie musimy się uczyć, my lans po prostu mamy
Lansu nie musimy się uczyć, my lans po prostu mamy

Piasek i morze okazały się jego żywiołem. Turlanie, kopanie, granie w piłkę, chlapanie, wywracanie się. I tak przez 8 godzin dziennie z przerwą na 1.5 godziny spania.
Pogodę mieliśmy w sam raz. Nie za gorąco, ale ze słońcem. W zasadzie każdego dnia lekko kropiło, ale nawet nie składaliśmy rzeczy – straszyło i zaraz wychodziło słońce.
My, biali ludzie ;)
My, biali ludzie 😉

Dobrze spędzony tydzień. Już robimy plany na następne wakacje.

Jeszcze kilka słów o podróży. Z różnych przyczyn pojechaliśmy Brzydalem. O dziwo spakowaliśmy się bez problemu, Mito bardzo dobrze zachowywało się na drodze – jazda była płynna i z dużym zapasem pod prawą nogą. Lekko denerwowało tylko zbyt mocne wspomaganie, a Aśka trochę burczała na mało miejsca z tyłu. Ale to wszystko.
Google krzyczały, żeby jechać przez Niemcy, navi pokazało jednak przez Wrocław i Gorzów – i tak pojechaliśmy – i tu też miłe zaskoczenie – z 730 km tylko 200 było słabszą drogą (tzn. zwykłą krajówką) co w nocy nie stanowiło problemu. Reszta drogi to albo autostrady albo ekspresówki – średnia prędkość wg. navi wyszła powyżej 100km/h, mimo że starałem się nie przekraczać przepisów.

Galeria jak zwykle na flickru

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *