Photmotive > Łomnica

Łomnica

Narty na Łomnicy

Jako że w sobote wróciłem z Tatr na zupełnej świeżości, moja wspaniała Żona zaproponowała – jedźmy w niedziele na narty – nie wiem gdzie, ale jedźmy. No dobra, dawno nie byłem w górach 😀 to obraliśmy kierunek Strbskie Pleso. Wyjazd przed 7.00, droga dość sprawnie, w miarę pusto. W międzyczasie wymyśliłem że można by zaglądnąć na Łomnice, choć pewne obawy po doświadczeniach z sierpnia były. A tu miła niespodzianka. Godzina 8.45, dojeżdzamy na parking pod samą kolejkę, nie ma ludzi, pogoda oczywiście lux. Dodatkowo całodzienny karnet kosztuje 590 koron – to troszkę taniej niż na Rohaczach, a zdecydowanie taniej niż Kasprowy (gdzie trzeba doliczyć jeszcze parking, busa i ewentualny wyjazd kolejką). Jest pięknie. 9.10 wyjeżdzamy gondolką na Skalnate Pleso. Przesiadka na krzesełko i kierunek Łomnickie Sedlo.

Widok z Łomnickiego Sedla: Pośrednia Grań, Mały Lodowy, Czerwona Ławka

Widok z Łomnickiego Sedla: Pośrednia Grań, Mały Lodowy, Czerwona Ławka


Czytaj więcej »Narty na Łomnicy

Trochę lenistwa czyli rozpoznanie w słowackich Wysokich

W środę święto, Aśka do końca tygodnia wzięła wolne więc czas na mały rekonesans w tym nieznanym dla nas jeszcze terenie 🙂

Dzień 1

Jako że miał to być substytut wczasów, wyjazd spokojnie, w okolicach 8-9. Zakopianka w miarę płynnie, granicę przekraczamy w Jurgowie. Przez CB słychać to czego się spodziewałem – Łysa Polana zakorkowana przez auta nie mieszczące się na parkingu w Palenicy, punkt dla mnie :). Za Jurgowem pierwsze powalające na kolana widoki, Tatry Bielskie w całej okazałości 🙂 Około 11 dojeżdżamy do Tatrzańskiej Łomnicy, na parkingu zostawiamy samochód i podchodzimy do stacji kolejki na Łomnicę. A tam dramat 🙂 kolejka do kolejki na jakies 1,5 h stania 😀 no ale cóż – wczasy – więc stoimy, sprytnie w 2 kolejkach (jedna do kasy po bilety, druga do wejścia do wagoników).

Łomnicki Szczyt

Łomnicki Szczyt

Czytaj więcej »Trochę lenistwa czyli rozpoznanie w słowackich Wysokich