Próbując wykorzystać ostatni już chyba śnieg, a jednocześnie piękną, prawdziwie późnowiosenną pogodę, wybieramy się znowu w Tatry. Ze względu na wczorajsze nocne zabawy – wyjeżdżamy o 8:00, by po zaledwie dwóch godzinach i rekordowo niskim spalaniu, Aśka dowozi nas do Jurgowa. Tam jednak zamiana miejsc i 10:30 wsadzam Szymka z Aśką do gondolki, a sam próbuję gonić na turach.

Rodzina słowem silna
Rodzina słowem silna

Idę stokiem, który o tej godzinie już jest mocno rozmiękczony, są momenty, kiedy śnieg lekko zanika (ale obyło się bez przepinek). W plecaku mam w zasadzie tylko kurtkę i wodę, więc można napisać, że lecę na lekko – w dodatku – w samej koszulce. Słońce grzeje potężnie, ale (przynajmniej na dole) wiatr przyjemnie chłodzi. Ostatnie wspomnienia z tą trasą mam nie najlepsze, ale po przezwyciężeniu pierwszego kryzysu „stacja krzesełka, to wsiadam” idzie mi się dobrze. Szybko osiągam poszczególne czekpointy – stację przesiadkową gondolki, potem górną krzesełka, a dalej już prosto w coraz bliższe Skalnate Pleso. O dziwo, dzisiaj to ja mijam innych, nie tak jak zwykle. W średnim czasie ~90 min dochodzę do celu, a tam piknik 🙂 Kupa ludzi, Szymek w swoim żywiole – gra orkiestra góralska, jest plac zabaw, śniegu sporo, kukurydza za 2 euro (ale gratis małe piwo).
Jazda na Świstaku, zawsze na propsie
Jazda na Świstaku, zawsze na propsie

Bawimy się i odpoczywamy jakieś dwie godziny, po czym biorę Szymka między nogi i zjeżdżamy do samochodu, przy akompaniamencie palących lędźwi i eksplodujących ud. Dodatkowo Aśka zalicza glebę podczas której załatwia m.in. telefon, ale to już kwestia chyba małego gratisowego piwa 🙂
Eksplujące uda, nadtopione lędźwia
Eksplujące uda, nadtopione lędźwia

W powrotnej drodze emocje pojawiły się tylko przy prędkości ~140km/h, w momencie jak zegary i światła w dziewiątce postanowiły zgasnąć. Dociśnięcie gniazda bezpieczników przy lewym kolanie załatwiło sprawę.

Standardowo -> kilka zdjęć więcej na Flickr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *