Jun 28 2009

Tatry, dzień trzeci – Setka, Zadni Kościelec

Słonecznie, 5.00 rano wychodzimy. Dzisiaj znowu, moja kolej prowadzenia :) W okolicach Zmarzłego Stawu skręcamy w prawo i szybko dostajemy się pod ścianę, z malutkim napisem “100″. Pierwsze wyciągi klasycznie idą mi jak po grudzie, jest trochę mokro, a z początku trzeba wykorzystywać tarcie, ale im dalej i wyżej tym lepiej i szybciej. Dokładam trochę swojego, jest trochę kluczenia, w kilku miejscach łapie zawias nawigacyjno-orientacyjny i muszę konsultować z Januszem.

Janusz specjalnie się rozcharakteryzował do zdjęcia :)

Janusz specjalnie się rozcharakteryzował do zdjęcia :)


Jest kilka niezłych momentów – wyrzucenie nóg w lufę chyba na 4 wyciągu, osławiona “przewieszka” :) itp. Droga bardzo mi się podobała i mimo bolącego lewego palca u nogi przyniosła dużo satysfakcji. Na górze strzelam jeszcze kilka zdjęć i schodzimy – ja lecę szybko do Murowańca, bo tam czeka od 2 godzin Aśka, a chłopaki jeszcze z sukcesem atakują Sprężynę (zaczynam sobie pluć w brodę, że nie poszedłem z nimi). Generalnie dobry dzień, przy niezłej pogodzie.
Kościelec z Zadniego Kościelca

Kościelec z Zadniego Kościelca

Tagi: , , , ,

Bez komentarzy

Skomentuj:

Podobne posty

VN:F [1.9.17_1161]
Oceń ten wpis
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Midnight Hawks

Midnight Hawks