Jun 26 2009

Tatry, dzień pierwszy – Prawe Żebro na Skrajnym Granacie

Wracamy w Tatry! :) Dwudniowa przerwa na logistykę Paklenica -> Murowaniec, daje odpocząć dłoniom, ale po drodze, nawet dokładnie nie wiem gdzie kontuzjuję dużego palca u lewej nogi, co się położy cieniem na następne dni :( . No nic, piątek, wychodzimy 6 rano, rześko dookoła Czarnego Stawu Gąsienicowego i potem do góry szlakiem na Skrajny. Dalej w prawo wyraźną ścieżką i czas na szpejenie. Dzisiaj prowadzi Piotr Abiturient, my z Bosmanem gonimy drugim zespołem.

Prawe Żebro na Skrajnym Granacie. Łoi Piotr

Prawe Żebro na Skrajnym Granacie. Łoi Piotr


Droga w miarę łatwiutka, w zasadzie to przez moją nieczynną lewą nogę zrobiłem ją tylko na prawej :) Trudności IV – IV+, chyba 7 wyciągów. Po lewej stronie obserwujemy naszą drugą stronę jak z Demspeyem atakują Środkowe Żebro, a potem ćwiczą zejście (nie zjazd) tą samą drogą. My dzisiaj na szczęście zjazdy. Pogoda dopisuje więc w dobrych humorach wracamy do schronu.
Radość ze zjazdu :)

Radość ze zjazdu :)

Tagi: , ,

Bez komentarzy

Skomentuj:

Podobne posty

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten wpis
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Łomnica i Kieżmarski, godz. 6.17

Łomnica i Kieżmarski, godz. 6.17