Dec 21 2008
Rohacze stokowo
Stokowe narty jak to stokowe, nuda
W dodatku pogoda nie rozpieszczała, trochę wiało, sypało śniegiem. Ale to co chyba mi się najbardziej podobało na tym wyjeździe to 30 km zrobione na takim warunku:
Dec 21 2008
Stokowe narty jak to stokowe, nuda
W dodatku pogoda nie rozpieszczała, trochę wiało, sypało śniegiem. Ale to co chyba mi się najbardziej podobało na tym wyjeździe to 30 km zrobione na takim warunku:
Nov 30 2008
Sytuacja śniegowa w tygodniu zachęcała. Niestety w sobotę zaczął wiać halny. Mieliśmy kilka opcji. Padło na narty stokowe dla dziewczyn na Rohacach, a ja z Łukaszem poszliśmy powyżej wyciągu. Ja oczywiście na nartach, Łukasz tyrał na nogach. Od początku zaczęły się jaja z kosówką i głębokim, świeżym śniegiem. Nawet na turach było ciężko. Idąc najpierw lewą stroną, po godzinie wali zrezygnowaliśmy i odbiliśmy na prawo, w kierunku grani Zadniego Salatina.
Czytaj dalej » Tagi: Dolina Salatyńska, narty, Rohacze, Salatin, skitury, Słowacja, zimaOct 18 2008
Z Krakowa wyjazd po 5.00, wyjście ze Strbskiego Plesa – w okolicach 8.00. Pogoda dobrze zapowiadająca, chłodno, ale słonecznie. Idziemy żółtym szlakiem – Doliną Młynicką. Po ok godzinie, postanawiamy skręcić w prawo, jeszcze przed wodospadem Skok. Trawersujemy lekko zbocze i znowu, po około godzinie jesteśmy tym razem na Przełęczy nad Szerokim Żlebem. Widoki niezłe, zarówno na wschód jak i na grań Soliska + Hruby. Śniegu w zasadzie nie ma, denerwują tylko lekkie zalodzenia, które dodatkowo powodują, że idziemy ściśle granią (jest sucho) – co wydaje się trudniejsze, ale emocjonujące.
Czytaj dalej » Tagi: Dolina Młynicka, Grań Baszt, Pośrednia Baszta, Słowacja, Szatan