Jul 23 2010
Piotrek od jakiegoś czasu naciskał, żeby jechać coś złoić, moich warunków z kolei było kilka: żeby to nie była Grań Kościelców, pogoda musi być pewna i raczej na jeden dzień. W końcu w piątek zaistniał dobry układ gwiazd, więc po krótkim zastanowieniu wybraliśmy filar Staszla, ze względu m.in. na dawne (kursowe) porachunki, bliskość podejścia, czy nie najgorszą stałą asekurację, z jednoczesnymi fajnymi momentami wspinowymi. 6.00 Kuźnice, 7.10 Murowaniec i śniadanie, po 9.30 zaczynamy się szpeić. Umówiliśmy się tak, żeby prowadzić odwrotnie, niż rok temu czyli na mnie wypadła romboidalna płyta i ostatnia ścianka, a na Piotrka przewinięcie się kantem.

Zawrat, Grań Kościelców i inne takie
Czytaj dalej » Tagi:
Filar Staszla,
Hala Gąsienicowa,
Zadni Granat Apr 17 2010
Początek klasyczny. Prognoza pogody 100% słońca, Świr rzuca hasło czy byśmy gdzieś nie pojechali, po chwili dołączają Dorota i Ola, u mnie determinacja wyjazdu na narty sięga zenitu, a ostatnio dopadało trochę śniegu. Czyli jedziemy.
Wyjeżdżamy o 4.30, po 6 jesteśmy na rondzie, skąd po negocjacjach zabieramy się busem do Kuźnic. Dziewczyny z Marcinem katują Boczań, a ja marznę godzinę czekając na pierwszą kolejkę. Na Kasprowym zgodnie z zapowiedziami piękne słońce, dodatkowo stok w połowie wyratrakowany, w połowie prawie dziewiczy – więc nie zastanawiając się wiele – leniwy, ale dający wiele satysfakcji zjazd na rozgrzewkę do Murowańca. Tam czekam chwilkę na towarzystwo i po śniadaniu, po 9 wyruszamy w kierunku Krzyżnego.

Kościelec z innej niż zwykle perspektywy
Czytaj dalej » Tagi:
Dolna Pańszczycy,
Hala Gąsienicowa,
Krzyżne,
skitury Dec 13 2009
Bardzo dużo znajomych, tańce, śpiewy, hulanka
Do tego duży mróz, trochę śniegu i jazda po zaśnieżonym Zakopanym na letnich oponach. To w skrócie tyle, więcej nie pamiętam 

Cień Kościelca
Tagi:
Hala Gąsienicowa,
śnieg,
Waldek Niemiec