Gerlach

Sep 18 2009

Wielka Korona Tatr

Czternaście tatrzańskich, wybitnych 8-tysięczników (w stopach). We wtorek, 8 września udało się domknąć czternastkę. Całość trwała od 9 lutego 2008 (19 miesięcy), poprzetykana oczywiście inną działalnością w górach i skałach. Celowaliśmy raczej w ładną, pewną pogodę, ale parę razy mieliśmy gęste mleko (Kieżmarski, Baranie Rogi) czy deszcz (Wysoka). Nie podejmuję się oceniać, która góra jest najlepsza, wszystkie wycieczki były świetne, każda miała swój smaczek. Część – Rysy, Krywań, Sławkowski, Baranie Rogi – udało się zrobić w warunkach zimowych, ostatnią trójkę zrobiłem nawet na nartach. Na Staroleśnym, Durnym i Pośredniej Grani używaliśmy sznurka do zjazdów, na odcinku Przełęcz Tetmajera-Gerlach do asekuracji. Każda z gór była wymagająca kondycyjnie, z większości wracałem z mniejszymi potłuczeniami czy obtarciami, na zejściu z Pośredniej Grani się potłukłem na tyle, że musiałem zrobić miesiąc przerwy. Na wszystkich wycieczkach byłem z Łukaszem, na większości z Mańkiem, pojedyncze epizody to Kefir na Ganku, Piotrek na Gerlachu, Stan + KEGi na Lodowym, Kwaq na Rysach.

Panorama Tatr Wysokich z Krywania

Panorama Tatr Wysokich z Krywania

Tyle słowem podsumowania, teraz lista szczytów plus relacje i galerie :) Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Jeden komentarz

Sep 08 2009

Gerlach od Przełęczy Tetmajera

Skład trzyosobowy – ale tym razem, zamiast Mańka – Piotrek Doktor z mojego kursu. 6.20 wychodzimy z Vysnych Hag, Batyżowiecki Staw wita nas standardowo przenikliwym wiatrem w okolicach 8.00. Obchodzimy staw i kamerdulcami idziemy Batyżowiecką Doliną. Z daleka widać Walowy Żleb, w który mamy wejść, ale u jego wejścia, kręci się jakiś człowiek. Chłopaki nerwowo żartują, że to napewno filanc, ale gdy podchodzimy, okazuje się, że to słowacki turysta, który nie bardzo wie gdzie zacząć, a uderza na Zadni Gerlach. Wędrówkę kontynuujemy dalej razem. Coś chyba poknociliśmy, bo początek napewno nie był 0+, powiedziałbym, że to było okolice 2-3 :) , ale dalej już jest łatwo i nawet nie bardzo krucho.

Na podejściu Walowym Żlebem :)

Na podejściu Walowym Żlebem :)

Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , ,

Bez komentarzy

Jun 29 2008

Kończysta 2008

Planów było kilka na weekend, ale pogoda i dostępność miejsc w schroniskach spowodowała, że został tylko jeden. Kończysta. Wg. Nyki wejście łatwe, więc jakoś specjalnie się nie spinamy. Jako leniwce klasyczne, startujemy ze Starego Smokovca, wyjeżdżamy kolejka szynową na Hrebieniok i magistralą (czerwonym szlakiem) lecimy w lewo. Obchodzimy Sławkowski Szczyt, po ponad godzinie pokazuje się Gerlach i dolina Wielicka. Pod Śląskim Domem jemy śniadanko, podziwiając wschodnie zbocze masywu Gerlacha, Polski Grzebień, Staroleśny, Małą Wysoką. Kolejna godzina to dojście do Batyżowieckiego Stawu, skąd widać już nasz cel.

Kończysta z Batyżowieckim Stawem

Kończysta z Batyżowieckim Stawem

Czytaj dalej »

Tagi: , , , , ,

Jeden komentarz

Mariusz Łoś - Mitsubishi Lancer Evo

Mariusz Łoś - Mitsubishi Lancer Evo