Apr 19 2009
Niżnie Rysy na nartach
Zaczęło się od 8 km w Scarpach F3 asfaltem, z nartami na plecach. Miałem nadzieję że od Wodogrzmotów już będzie można iść na dechach, ale rzeczywistość okazała się brutalna dla moich goleni
Klasyczny widok z Moka:
Morskie Oko na granicy rozmarznięcia, w nartach jeszcze postanowiłem się przejść, przy akompaniamencie chlupotu i pękającego lodu, ale udało się. Podejście do Czarnego Stawu na nartach, przez Czarny spokojnie i trzeba było znowu wsadzić dechy na plecak
Na szczęście, dzięki wczesnej porze – śnieg betonowy, więc prawie całą drogę przebyliśmy na przednich zębach raków

Ganek, Wysoka
Niestety po 30 minutach szybko zaczęły nadchodzić chmury, więc decyzja o zjeździe. A ten z tych najlepszych. Cienka warstwa śniegu roztopiona przez słońce, a pod nim fajny betonik. Zjazd wg Życzkowskiego/Wali miał trudność +2, ale tu naprawdę była jazda. Super skręty, w pełni kontrolowane, super płynne, na fajnej prędkości, szerokość stoku pozwalająca wybierać drogę. To nie to co poprzednie “zsuwy” z Kościelca (tr. 3), Świnickiej (tr. 2) czy walka w kaszy na Karbie (tr. 2) – chociaż one też miały swój urok. Ale wszystko co dobre szybko się kończy
Relacja na forum turystyki górskiej
P.S. Ula bawiła się w schronisku aparatem Aśki, nadleciało śmigło i trafiło się ziarno ślepej kurze ![]()

Śmigło operujące wokół Moka
Pomijam, lekko ucięte płaty, brak ruchu i to że pozostałe 50 zdjęć (ptaszków, ludzi, gór itd) jest co najwyżej słaba
P.S2. i jeszcze 2 zdjęcia od Mańka ![]()

Niżne Rysy na nartach – zdjęcia

