Zaczęło się od 8 km w Scarpach F3 asfaltem, z nartami na plecach. Miałem nadzieję że od Wodogrzmotów już będzie można iść na dechach, ale rzeczywistość okazała się brutalna dla moich goleni 🙂 Morskie Oko na granicy rozmarznięcia, w nartach jeszcze postanowiłem się przejść, przy akompaniamencie chlupotu i pękającego lodu, ale udało się. Podejście do Czarnego Stawu na nartach, przez Czarny spokojnie i trzeba było znowu wsadzić dechy na plecak 🙂

Klasyka Morskiego Oka
Klasyka Morskiego Oka

Na szczęście, dzięki wczesnej porze – śnieg betonowy, więc prawie całą drogę przebyliśmy na przednich zębach raków 🙂 O 11.45 osiągam cel, lekko zmęczony ciężarem bagażu. Na szczycie ładne widoki – przede wszystkim Ganek, Słowackie Wysokie, Wysoka, Rysy, Mięgusze, Wołowy Grzbiet.
Ganek, Wysoka
Ganek, Wysoka

Niestety po 30 minutach szybko zaczęły nadchodzić chmury, więc decyzja o zjeździe. A ten z tych najlepszych. Cienka warstwa śniegu roztopiona przez słońce, a pod nim fajny betonik. Zjazd wg Życzkowskiego/Wali miał trudność +2, ale tu naprawdę była jazda. Super skręty, w pełni kontrolowane, super płynne, na fajnej prędkości, szerokość stoku pozwalająca wybierać drogę. To nie to co poprzednie „zsuwy” z Kościelca (tr. 3), Świnickiej (tr. 2) czy walka w kaszy na Karbie (tr. 2) – chociaż one też miały swój urok. Ale wszystko co dobre szybko się kończy 🙂 Tym razem obchodzę Morskie dookoła i w schronie, razem z Aśką, Ulą i drugą Aśką czekamy na chłopaków. Jeszcze tylko znowu 8 km w dół asfaltem w pełnym ekwipunku i można wycieczkę uznać za w pełni udaną! 🙂
Relacja na forum turystyki górskiej

P.S. Ula bawiła się w schronisku aparatem Aśki, nadleciało śmigło i trafiło się ziarno ślepej kurze 😀

Śmigło operujące wokół Moka
Śmigło operujące wokół Moka

Pomijam, lekko ucięte płaty, brak ruchu i to że pozostałe 50 zdjęć (ptaszków, ludzi, gór itd) jest co najwyżej słaba 🙂 ale to się faktycznie udało 🙂

P.S2. i jeszcze 2 zdjęcia od Mańka 🙂
Z nartami na Niżnie Rysy Na szczycie Niżnich Rysów

➡ Niżne Rysy na nartach – zdjęcia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *