Jul 27 2008
Fotowspominki II – trochę jesieni, trochę zimy.
Kolejna porcja, tym razem żenująca sesja pod garażem po założeniu progów i trochę słowackiej, zimowej drogi
Trzaskane już lustrem, ale o ile dobrze pamiętam – bez żadnych filtrów, dodatkowo jedynym wtedy posiadanym przeze mnie (bo kita nie liczę) Sigma 70-300 ![]()
