Dec 30 2011
Pali mnie jakaś masakryczna gorączka, spać nie mogę, więc jest kilka chwil na podsumowanie mijającego roku. Roku w którym nie jeździliśmy często w góry, ale jak już pojechaliśmy to działo się, oj działo
.
Początek roku i jedyna wycieczka skiturowa z prawdziwego zdarzenia, to Dolina Staroleśna i Świstowy Szczyt. Ze Świrkiem trafiliśmy na idealną pogodę, niezłe warunku śniegowe, można powiedzieć, że było łatwo, miło i przyjemnie.

Dolina Staroleśna
Czytaj dalej » Tagi:
2011,
podsumowanie Dec 04 2011
W piątek niestety nie byłem, a bardzo żałuje, szczególnie Simone Moro. W sobotę spakowałem Juniora i zrobiliśmy przedpołudniem rekonesans po kiermaszu. Chwilę usiedliśmy na prelekcji Oli Dzik, ale o ile mały dzielnie i grzecznie pierwsze 15 minut siedział i słuchał, to w pewnym momencie przyciął komara, więc postanowiłem wracać do domu.

Oglądamy baldy
Czytaj dalej » Tagi:
bouldering,
kfg,
krakowski festiwal górski,
Mistrzostwa Polski w Boulderingu Oct 01 2011
Teoretycznie Jaworowy był zakończeniem mojego letniego wspinania w Tatrach, ale jak to powiedział Łukasz – takiej pogody jak jest ostatnio, grzech nie wykorzystać. Po krótkim zastanowieniu, wybieramy drogę Kutty na Batyżowieckim, z którą mamy niedokończone porachunki. No więc znowu spontanicznie, w czwartek podejmujemy decyzję o wyjeździe w sobotę. 4:00 z Krakowa, 6:00 w Vysnych Hagach, 7:40 przy Batyżowieckim Stawie. Tu rozdzielamy się – Anita idzie na Małą Wysoką, a my czyli Ola, Świrek i ja pędzimy wgłąb doliny Batyżowieckiej. Przy stawie jak zwykle wieje masakrycznie, ale im dalej tym lepiej.

Batyżowiecki Szczyt z Kościółkiem
Czytaj dalej » Tagi:
Batyżowiecka Kopa,
Batyżowiecki Szczyt,
Dolina Batyżowiecka,
Droga Kutty,
Kutta