Archive for the 'Tatry' Category

Jun 18 2011

Turystyka wózkowa czyli dzień trzeci, czwarty i piąty

W nocy, ze środy na czwartek pada i mimo tego, że o świcie budzi nas słońce to powoli oswajamy się z zakończeniem działalności górskiej. Dzisiaj w planie miała być Zamarła, a przy prognozach z deszczem i burzą po 12:00 miałoby to mało wspólnego z przyjemnością. W dodatku Murowaniec zawalony do ostatniego miejsca (we wtorek dostaliśmy łóżka na 2 noce) – decyzja z ciężkim sercem – schodzimy. Marcin wraca do Krakowa, a ja schodzę do Szymka i Aśki, do Zakopanego.

Kuźnice, przy szlaku na Nosal/Boczań

Kuźnice, przy szlaku na Nosal/Boczań

Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,

Bez komentarzy

Jun 15 2011

Surdel i miała być Sprężyna – dzień drugi

Wstajemy po piątej, spałem słabo jak zawsze w pierwszą noc w nowym miejscu. W okolicach 6.00 wychodzimy ze schroniska, ale już raczej nie widać w naszym kroku wczorajszego entuzjazmu :) Świrek chyba jest trochę przestraszony moim wczorajszym lataniem i swoją małą niemocą, ja trochę jednak potłuczony i niewyspany. Dostojnie mijamy Czarny Staw, Karb, zachodnią Kościelca i udajemy się w kierunku wejścia w drogę Surdela, które znajduje się zaraz przed Mylną Przełęczą. Plan jest taki żeby połączyć ją później ze Sprężyną, którą mijalibyśmy w zejściu. Trochę nas niepokoją również prognozy – wg których miało po 12 zacząć lać.

Widoki takie same jak wczoraj, czyli Kasprowy z Giewontem :)

Widoki takie same jak wczoraj, czyli Kasprowy z Giewontem :)

Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , ,

Bez komentarzy

Jun 14 2011

Lobby Instruktorskie – dzień pierwszy

Początek dnia marny. W 156, po wczorajszej naprawie koła, po przejechaniu 20 metrów od domu kapeć. No nic, o dziwo mieścimy się w Brzydalu i pędzimy do Zakopanego. Szymona i Aśkę zostawiam w ośrodku, a sam z ważącym tonę plecakiem (szpej, woda, żarcie na 4 dni) ruszam przez “ulubiony” Boczań do Murowańca. Prawie planowo, o 12 spotykam się w schronisku ze Świrem i 12.30 wychodzimy na coś bliskiego i szybkiego. Pierwotnie miał być Byczkowski, ale w czasie podejścia ustalamy, że idziemy Lobby (bo obite i będzie szybciej) a dopiero po 3 wyciągu trawersujemy do Byczkowskiego.

Bojowo zwarty i gotowy :D

Bojowo zwarty i gotowy :D

Czytaj dalej »

Tagi: , , ,

Bez komentarzy

« Poprzednia - Następna »

Alpine A310

Alpine A310