Archive for July, 2009

Jul 09 2009

Orla Perć z dziewczynami

Zaledwie tydzień po powrocie z Tatr, dostaje prikaz – przyjeżdżaj, pójdziemy gdzieś. Mimo słabszych prognoz, pojawiam się w środe wieczorem w Zakopanem. Czwartek, skoro świt, wstajemy i z Aśką i Ulą wyjeżdżamy wczesną kolejką na Kasprowy. Plan to Świnica, a dalej jak puści. Pogoda dopisuje, tzn. nie pada, ale o dziwo jest trochę zimno. Szybko przechodzimy do Przełęczy Świnickiej i wchodzimy na Świnicę. Ula radzi sobie w miarę dobrze, Aśka to stara wyga więc o nią się nie martwię :)

Siostry na grani Beskida :D

Siostry na grani Beskida :D


Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Bez komentarzy

Jul 01 2009

Kurs taternicki, podsumowanie

Robiony w szkole Waldka Niemca, u którego wcześniej robiłem kurs turystyki zimowej i skałkowy. Jakbym miał określić taki kurs w kilku słowach to powiedziałbym, że to ciężka, fizyczna praca, gdzie można poznać swoje słabości. Nie poznaje się może aż tylu nowości, co przy kursie skałkowym, ale głównie pracuje się nad szybkością i automatyzacją procedur :)

Pogoda

Bardzo ważny czynnik jeżeli chodzi o planowanie działania w górach. Nas nie rozpieszczała, ale pozwoliła przeprowadzić w każdy dzień ćwiczenia praktyczne. Kilka razy nas zlało (w pierwszy dzień, ostatni), w Paklenicy wiało przez 3 dni tak, że ciężko było utrzymać równowagę, namioty się kładły, a dudnienie wiatru o ściany i drzewa nie pozwalało spać. Ale i tak trafiliśmy lepiej niż równoległy zespół, który w będąc w Tatrach kiedy my byliśmy w Paklenicy, wyszedł w teren 2 razy przez 6 dni.

Kurs taternicki

Kurs taternicki

Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , ,

2 komentarzy

« Poprzednia

Z dużą fantazją

Z dużą fantazją