Jun 27 2009
Poprzedniego dnia wypytywaliśmy Janusza o charakterystyczną romboidalną płytę, więc dzisiaj nas tam zabrał. Filar Staszla, V, chyba 11 wyciągów. Pierwszy zespół prowadzi Bosman, z drugim Piotrem gonimy. Pod ścianę podchodzimy przez płat śniegu co nie było najbardziej komfortowe, ale potem już lepiej. Trzeci wyciąg to płyta, odpowiednio lawirując spokojnie da się przejść. Czwarty, podczas którego zaczyna padać, to trudności piątkowe tej drogi. Akuratnie z moim szczęściem prowadzę, najpierw trzeba wyskoczyć za winkiel, w lewo, a potem wrócić. W sumie fajny wspin, ale ze względu na deszcz, jest decyzja o wycofie z tarasu – w kierunku Koziej Dolinki. Zdjęć nie ma, bo aparat leżał cały czas w plecaku.
Tagi:
Filar Staszla,
Granaty,
kurs taternicki Jun 26 2009
Wracamy w Tatry!
Dwudniowa przerwa na logistykę Paklenica -> Murowaniec, daje odpocząć dłoniom, ale po drodze, nawet dokładnie nie wiem gdzie kontuzjuję dużego palca u lewej nogi, co się położy cieniem na następne dni
. No nic, piątek, wychodzimy 6 rano, rześko dookoła Czarnego Stawu Gąsienicowego i potem do góry szlakiem na Skrajny. Dalej w prawo wyraźną ścieżką i czas na szpejenie. Dzisiaj prowadzi Piotr Abiturient, my z Bosmanem gonimy drugim zespołem.

Prawe Żebro na Skrajnym Granacie. Łoi Piotr
Czytaj dalej » Tagi:
kurs taternicki,
Prawe Żebro,
Skrajny Granat Jun 23 2009
Dzisiaj zwieńczenie paklenickiej części kursu. Janusz coprawda optował za Velebitaski 6a+, ale widząc nasze skatowane dłonie, zlitował się, komenderując Mosoraski. 350 metrów, 10 wyciągów, w tym dwa przedostatnie najtrudniejsze – trzeci od końca 5c, drugi od końca 5a. Prowadzenie pierwszego zespołu wraca do mnie, ale morale stoi nisko, ze względu na kontuzje jestem gotowy w każdej chwili oddać je Januszowi. Pierwszy wyciąg trójkowy, ale znowu 50 metrów, więc męczę się z przesztywniającą liną.

Mosoraski, pierwszy wyciąg, trójkowy, ale na 50 metrów 
Czytaj dalej » Tagi:
Anica Kuk,
kurs taternicki,
Mosoraski,
Paklenica